Stary Sven Ulfsson wypłynął z portu w Ribe prosto ku wyspie Gamholm gdy tylko doszły go słuchy nadchodzącego zbrojnego konfliktu. W tym wieku nie kierowała już nim chęć zarobku czy zdobycia władzy, jedyne o czym marzył jednooki to śmierć godna wojownika. Wszystko to by móc zasiąść w salach Valhalli i ucztować wraz z swymi braćmi, ostatnia szansa by jego imię zostało wyryte w sagach skaldów.
"Oto widzę ojca swego, Oto widzę matkę swoją; Siostry swoje i braci. Oto widzę długi szereg tych, co byli przed nami Oto ich zew, bym zajął wśród nich miejsce. W Valhalli, gdzie bohaterowie żyją wiecznie."
Frakcja: Wikingowie
Wódz: Sven Jednooki Ulfsson

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz